przejdź do treści
  • facebook
  • język migowy
  • BIP

Niesamowita historia. W Porębie działała jedna z największych w Polsce…kopalni

1 Lutego 2024

Znana była nie tylko w naszym regionie. - Była wówczas jedną z największych kopalni w całej Polsce - podkreśla Janusz Bargieła, mieszkaniec Poręby i historyk z zamiłowania. Mowa o fedrującej w latach 1910-1935 Kopalni Węgla Brunatnego w Porębie.

Został po niej dawny staw

Gdzie się znajdowała? - Będąc na Turkowej Górze jedziemy w kierunku tzw. „Drogi Kościelnej”. Początkowo jest to fragment drogi asfaltowej, która następnie przechodzi w drogę szutrową. Następnie skręcamy w prawo i dalej jedziemy tzw. Duktem Zielonym. Po przejechaniu ok. 50 -100 m zobaczymy rozległy teren leśny. To właśnie tutaj znajdowała się dawna kopalnia „Zygmunt” - wyjaśnia Janusz Bargieła.

Przypomina, że spuścizną po tamtym okresie w historii Poręby jest nie tylko pagórkowate ukształtowanie terenu i liczne doły, ale także. - tzw. staw Zygmunt.

kopalnia Zygmunt

Amerykanie zamykają kopalnię

Największe wydobycie porębskiej kopalni przypadło na 1913 rok. - Wyniosło wówczas aż  84 tysięcy ton - podkreśla Janusz Bargieła i dodaje, że na terenie „Zygmunta” znajdywały się dwa szyby sięgające 58 m głębokości.

Po 1918 roku porębska kopalnia wchodziła w skład „Towarzystwa Górniczego, Odlewów żelaznych, Emaliowanych, Warsztatów Mechanicznych i Kopalń Węgla w Porębie”. W 1920 Zakłady Towarzystwa zostały zakupione przez Stowarzyszenie Mechaników Polskich w Ameryce. - Po zakończeniu działalności kopalni wszystko zostało zatopione i zasypane - mówi porębianin.

Miejsce dla pasjonatów

Zaznacza, że w zasadzie po żadnej z funkcjonujących wówczas kopalń węgla brunatnego w okolicy nie pozostało żadnego śladu np. fragmentu szybu czy chodnika. Sugeruje zatem, by upamiętnić kopalnię „Zygmunt” stawiając na terenie jej dawnej działalności np. drewnianą altanę wraz z tablicą informacyjną o historii tej największej kopalni węgla brunatnego w naszych okolicach. - Być może to miejsce stanie się kiedyś miejscem spotkań pasjonatów i miłośników zabytków historycznych na wzór spotkań pod wieżą giftową w Porębie - mówi Bargieła.

Podobne wiadomości:

do góry