przejdź do treści
  • facebook
  • język migowy
  • BIP
  • Flaga Unii Europejskiej

Władze Poręby chcą zainwestować w plac miejski. Radne są na „nie”

2 Grudnia 2020

Ościenne miasta mają swoje centra. Teraz swój plac miejski z deptakiem, tężnią i zieleńcami wybudować zamierza Poręba. Co ważne; władze miasta wnioskować będą o dofinansowanie tej inwestycji wynoszące min. 85 proc. Nie wszystkim radnym pomysł się jednak podoba.

Odbudowa deptaka, czyli tzw. ”Krupówek Porębskich”, utworzenie placu miejskiego, który mieścić ma się przy ul. Przemysłowej. Wybudowanie w tej strefie tężni solankowej, strefy wypoczynku, zieleńców, szaletów i parkingu dla samochodów oraz rowerów. Taki jest plan. W przyszłości władze miasta zamierzają połączyć ten nowoczesny plac miejski z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Porębie i zagospodarować teren parkingu przy ul. Zakładowej na targowisko miejskie. 

Dokumentacja projektowa stała się kością niezgody

By inwestycja stała się rzeczywistością, konieczna jest jednak dokumentacja projektowa. - Problem w tym, że nie wszystkim radnym się to podoba - mówi burmistrz Poręby Ryszard Spyra. Dodaje, że   wprowadzenie do budżetu nowego przedsięwzięcie o nazwie: „Wykonanie dokumentacji projektowej wraz z kosztorysem rewitalizacji obszarów poprzemysłowych poprzez utworzenie placu miejskiego wraz z tężnią i strefą wypoczynku” stało się kością niezgody podczas ostatniej, nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Poręba, która miała miejsce 24 listopada. 

Mimo długich i wyczerpujących argumentów przedstawionych radnym, wyjaśnienia - jaki jest cel i zamiar wykonania tego projektu - radne z klubu „Radni Niezależni”: panie Ewelina Janeczek, Jolanta Łakomska i Krystyna Rok stanowczo zaprotestowały i zagłosowały przeciw tej uchwale.
- Taka postawa jest dla mnie czymś niezrozumiałym. Miasta ościenne mają swoje centra, u nas takiej przestrzeni brakuje, a mieszkańcy pytają, kiedy wreszcie powstanie. Skąd zatem taki sprzeciw? - dziwi się pan burmistrz.

Bilet do środków z zewnątrz

Emocje dodatkowo podgrzewa fakt, że projekt rewitalizacji centralnej części Poręby to bilet do pozyskania środków unijnych. - A tym samym możliwości dofinansowania inwestycji w wysokości minimum 85 proc. Bez kompletnego projektu rewitalizacji i dokumentacji kosztorysowej, nasze miasto nie może startować do żadnych konkursów z udziałem środków zewnętrznych, nie otrzyma zatem żadnego dofinansowania - podkreśla skarbnik Poręby Joanna Mucha.

Przestrzeń miejska wzmocni więzy społeczne

Władze Poręby zaznaczają, że celem projektu rewitalizacji jest przede wszystkim stworzenie przyjaznej miejskiej przestrzeni, która służyłaby rodzinom, uprawiającym sport, seniorom. Taka strefa wzmocnić może więzy społeczne i kulturalne. Będzie służyć też wizerunkowi i promocji naszego miasta. - Każde nowe przedsięwzięcie niesie dla naszego miasta same korzyści. Wzmacnia jego potencjał i atrakcyjność, a tym samym wpływa na wskaźnik zaludnienia. Dlatego uważam, że każdy radny powinien dążyć to wprowadzenia nowoczesnych rozwiązań zarówno w plenerze, jak i w jednostkach organizacyjnych gminy - mówi burmistrz Spyra i dziękuje radnym, którzy wsparli inicjatywę i zagłosowali „za rozwojem miasta”: Elżbiecie Kołodziej, Tomaszowi Turkowi, Agnieszce Ajchenlaub, Barbarze Goli, Mariuszowi Błaszczukowi, Mariuszowi Kołtonowi, Krzysztofowi Hamerlik oraz Markowi Miśta.

 

Sesja RM 24 listopada ta odbyła się w trybie nadzwyczajnym m.in. z powodu wprowadzenia do budżetu środków finansowych pozyskanych z Ministerstwa Sprawiedliwości w wysokości 49,5 tys zł na sprzęt ratownictwa drogowego dla OSP1 oraz środków z Ministerstwa Edukacji Narodowej (kwota 30 tys zł) na doposażenie pozyskanych w wyniku adaptacji sal lekcyjnych w SP1. Drugą ważną kwestią w podejmowanych uchwałach  było dostosowanie Wieloletniej Prognozy Finansowej Miasta Poręba na lata 2020-2031 do projektu budżetu na rok 2021.

 

do góry