przejdź do treści

Spis został zakończony. Ile osób spisało się w Porębie?

4 Października 2021

Do północy. Tak długo ostatniego dnia Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021 czynny był punkt spisowy w Urzędzie Miasta w Porębie. - Poczyniliśmy wszelkie starania, by pomóc w tej kwestii mieszkańcom - deklarują urzędnicy. Jakie są tego efekty?

Według danych Urzędu Miasta w Porębie, w naszej gminie spisało się 94,62 procent mieszkańców. - To dobry wynik, plasujący nasze miasto wśród najwyższych wyników spisowych - mówi Ewa Nowak, reprezentująca Urząd Miasta w Porębie. Przyznaje, że osobiście pomagała chętnym w spisaniu się przez cały czas trwania spisu (czyli od kwietnia tego roku). Także ostatniego dnia, gdy utworzony w budynku UM Poręba punkt spisowy czynny był do północy. - Były momenty, gdy na korytarzu ustawiała się kolejka. Choć większość mieszkańców wzięła udział w spisie wcześniej, byli i tacy, którzy pozostawili ten obowiązek na sam koniec - przyznaje Ewa Nowak.

Mobilnie dla mieszkańców

To jednak tylko część działań Urzędu Miasta w Porębie, by pomoc mieszkańcom w tegorocznym spisie powszechnym. Kilkakrotnie na terenie naszego miasta działał tak zwany Mobilny Punkt Spisowy, czyli plenerowe stanowisko urzędu, na którym - z pomocą urzędników - można było wziąć udział w tej ogólnopolskiej akcji. Mobilny punkt spisowy w czasie wakacji działał m.in. na terenie porębskiego Orlika, kąpieliska, a w sobotę 24 września także na placu targowym. Urząd czynny był także 25 września, w sobotę. - Można było przyjść i skorzystać z pomocy przy spisie - zaznaczają urzędnicy.

Z pomocy korzystali nie tylko seniorzy

Kto korzystał z takiej pomocy? Według urzędników nie tylko osoby starsze, dla których internetowy samopis mógł stanowić pewien kłopot. Z pomocy porębskiego magistratu korzystali także młodsi, w tym całe rodziny. - Zdarzały się sytuacje, gdy ktoś próbował się spisać, nie miał jednak pewności, czy mu się to udało. System czasem płatał figle. W takiej sytuacji w Porębie znalazło się około 6,7 osób. Raport w tej sprawie wysłaliśmy do Głównego Urzędu Statystycznego. Będzie on chronił te osoby przed karami - mówi Ewa Nowak.

Ci, którzy nie wzięli udziału w obowiązkowym spisie, będą niestety musieli liczyć się z karą grzywny, która osiągnąć może kwotę 5 tysięcy złotych.

Pierwsze wyniku spisu, zgodnie z informacją na stronach rządowych, poznamy w styczniu 2022 roku. Publikowane będą na stronie: www.stat.gov.pl

Spis przez internet. Wszystko przez pandemię

Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021 prowadzony był od 1 kwietnia do 30 września bieżącego roku. Realizowany był następującymi metodami: obowiązkowo metodą samospisu internetowego oraz uzupełniająco: metodą wywiadu telefonicznego i metodą wywiadu bezpośredniego.

Po raz pierwszy w historii polskiej statystyki publicznej samospis internetowy był obowiązkowy. Oczywiście jeśli ktoś (np. ze względu na zaawansowany wiek, stan zdrowia czy niepełnosprawność) nie był w stanie się samospisać, pomagali ą mu w tym rachmistrze - bezpośrednio i telefonicznie.

Po co organizuje się spis powszechny?

Ostatni raz przeprowadzany był w 2011 roku. Zgodnie z przepisami realizuje się go co 10 lat. Po co? To właśnie w spisach powszechnych ludności i mieszkań zbierane są informacje o miejscu zamieszkania (nie zameldowania), informacje o wieku danej osoby czy jej statusie na rynku pracy. Te podstawowe informacje na temat ludności stanowią dla Głównego Urzędu Statystycznego jedne z najważniejszych danych.

Przykład? Dzięki spisowi, Ministerstwo Finansów oblicza kwoty dotacji dla poszczególnych gmin według liczebności populacji. Musi znać zatem stan i strukturę ludności oraz rozkład przestrzenny populacji.

do góry