przejdź do treści

Sale lekcyjne zmieniły się nie do poznania. Zobaczcie sami!

31 Sierpnia 2020

W Szkole Podstawowej nr 1 w Porębie zakończono wakacyjne remonty. Dyrekcja wykorzystała przerwę od lekcji m. in. na skucie zmurszałych tynków po niedawnych zalaniach pracowni w przyziemiu.

Prace prowadzono w sześciu pracowniach lekcyjnych. Między innymi w sali muzycznej, sali przeznaczonej na dodatkową świetlicę oraz w pomieszczeniu szkolnego pedagoga. Część z nich zamknięto za cztery spusty już we wrześniu zeszłego roku. Powód był ważki. Sale ucierpiały z powodu nieszczelnych, starych rynien. Woda zalewała część pomieszczeń również dlatego, że studzienki w pobliżu szkoły okazały się nie mieć odpływów. Teraz w Szkole Podstawowej nr 1 w Porębie zakończono gruntowne prace remontowe.

Ściany pokryła silikonowa lamperia

Prace prowadziła spółka „EL-LAN” z Wojkowic. Obejmowały skucie zmurszałych tynków, odgrzybienie ścian, przygotowanie istniejącego podłoża pod nowe tynki i malowanie.

Na ścianach i sufitach położono gładzie gipsowe, a na nich m.in. lamperię z farby silikonowej. To jednak nie wszystko. Ekipa remontowa rozebrała część starych parkietów. W ich miejscu położono nowe panele podłogowe. Jest też nowe oświetlenie (ogólne i awaryjne), gniazda, rozdzielnice i aparatura zabezpieczająca. 

Położyli „suche tynki” 

Jak podczas wielu prac budowlanych w leciwych budynkach, tak i w porębskiej podstawówce, pojawiło się kilka „niespodzianek”. W trakcie robót okazało się m.in. że podczas usuwania starej farby ze ścian i sufitów, stare grubowarstwowe tynki zaczęły odpadać dużymi płatami we wszystkich salach. - Trzeba było je skuć i zastąpić tzw. „suchymi tynkami” z płyt gipsowo-kartonowych - mówi inspektor budowlany Barbara Czernik. Dodaje, że w jednej z sal lekcyjnych pod parkietem, zamiast podłoża betonowego, odkryto stare deski. - Były mocno nierówne i nie można było bezpośrednio na nich położyć podłogi z paneli. Trzeba więc było dodatkowo na deski położyć płytę OSB i dopiero na tak wyrównanym podłożu zamontować nowe panele podłogowe - tłumaczy inspektor Czernik.

Szkoła w warunkach zagrożenia wirusowego

Wyremontowane sale pomogą placówce w funkcjonowaniu szkoły w nowych warunkach sanitarnych. - W związku z ciągle istniejącym zagrożeniem zachorowania na wirus Covid-19 poczyniliśmy cały szereg starań, by nasi uczniowie byli możliwe jak najbezpieczniejsi - mówi Jolanta Pucek, wicedyrektor porębskiej SP nr 1. - W ramach tychże działań znalazła się m.in. kwestia przypisania konkretnej klasy do sali lekcyjnej. Klas mamy wiele, dodatkowe - wyremontowane już sale - nas w pewien sposób „ratują”. Nie ma tak dużego obłożenia, z jakim musielibyśmy się liczyć posiadając mniej klasopracowni w budynku - tłumaczy pani wicedyrektor. 

 

do góry