Rozpoznasz siebie na tych zdjęciach? Ta placówka to kawał historii!

0
642

„Wielką ulgą dla pracujących matek było uruchomienie w 1952 roku przedszkola, gdzie fachową opiekę znalazło 150 najmłodszych obywateli osiedla.” Taką informacją rozpoczyna się historia Przedszkola Miejskiego Nr1 w Porębie. Na dawnych czarno-białych fotografiach znaleźć możecie siebie i swoich znajomych.

„Co to za zdjęcia?”. – Wielu pyta nas o to, co wisi na naszych ścianach. Odpowiedź jest prosta, czarno-białe fotografie pokazują wieloletnią tradycję naszego przedszkola i mieszkańców Poręby, są ukłonem w stronę ludzi, którzy na to ciężko pracowali i poświęcali swoje życie dzieciom – mówi dyrekcja Przedszkola Miejskiego nr 1. Z tej okazji, postanowiliśmy przypomnieć kilka faktów o naszej placówce.

120 miejsc dla najmłodszych

Dawniej przedszkole pełniło funkcję ochronki i było bardziej związane z zapewnieniem opieki niż działalnością oświatową. Wraz z początkami placówki, tworzy się jej historia. Od początku zapisywana na kartach kroniki. Najstarszy zapis głosi: ”Budynek Przedszkola Nr1 w Porębie, przekazany został do użytku w roku 1951, z ilością miejsc 120. W budynku tym znajduje się także pomieszczenie „świetlica dziecięca”. Budynek jest własnością F.U.M. „Poręba”, znajduje się w ogrodzie jordanowskim przeznaczonym wyłącznie do zabaw na świeżym powietrzu.”
Jak widać rozbieżność daty uruchomienia placówki nie jest duża, a nawet są przypuszczenia skąd się wzięła. Prawdopodobnie w 1951 roku przedszkole działało w budynkach osiedlowych na ulicy Zakładowej, natomiast budynek obecny był w budowie i został oddany do użytku rok później, czyli w 1952 roku.

Zacne mieszkanki przedszkolnego poddasza

Mundurki, plisowane spódnice, marynarskie kołnierzyki i kokardy we włosach, obowiązkowe warkocze i krótko obcięte włosy u chłopców. Upominki dla dzieci zapakowane w papierowe paczuszki. Skromnie, ale z klasą i uśmiechem na twarzy. To jedno ze zdjęć, jakie wiszą na przedszkolnej ścianie. A to tylko część historii naszego przedszkola. Pierwszym dyrektorem placówki została pani Aniela Szlachta. Pod jej czujnym okiem przedszkole rozkwitało i udzielało się w życiu Poręby. Co ciekawe; pani dyrektor wraz z jedną z nauczycielek – Krystyną Burak – mieszkały w budynku przedszkola, a konkretnie rzecz ujmując – w pomieszczeniach na poddaszu budynku. Jak to było mieszkać w miejscu pracy? Praca na pewno była ich pasją. Obie Panie odwiedziły przedszkole rok temu z okazji Święta Edukacji Narodowej.

Przedszkolaki też obchodzą Święto Pracy

Przedszkole należało do F.U.M. „Poręba” aż do lat 80-tych. Przez Urząd Miasta Poręba zostało przejęte dopiero w 1991 roku, kiedy to burmistrzem był Włodzimierz Spyra, a dyrektorem przedszkola pani Pelikańska.
„W dniu rozpoczęcia roku szkolnego, odprowadzono grupę starszaków do szkoły. Od samego Przedszkola towarzyszyli im harcerze, akompaniując do marszu werblami. W Przedszkolu ugoszczono ich jeszcze wspólnym śniadaniem z przedszkolakami. Przed szkołą wręczono kierownikowi szkoły wiązanki kwiatów oraz wychowawcom klas I , wręczając całą dokumentację.” W taki właśnie sposób – jak odnotowano w przedszkolnej kronice – wyglądał 1 Maja, czyli Święto Pracy obchodzone przez najmłodszych porębian w 1964 roku. Uroczysta akademia z tej okazji odbyła się w godzinach popołudniowych. „Na program złożyły się tańce, piosenki, inscenizacje, w wykonaniu dzieci z poszczególnych grup” – czytamy w kronice.
Do maluchów przyszedł Dziadek Mróz
 14 stycznia 1961 roku odbyła się w Przedszkolu Nr1 uroczystość „Noworocznej Choinki” dla dzieci. Zorganizował ją Komitet Rodzicielski. Na paczki ze słodyczami wyasygnował 3.500zł. Podarunki wręczał maluchom tradycyjny „Dziadek Mróz”.
– Historia naszego przedszkola jak widać związana była z przemysłem, który „wybudował” to miasto, tam, gdzie praca tam ludzie, tam rodziny i ich dzieci, które potrzebowały opieki i kształcenia. Przedszkole było dobrem wspólnym, które wiązało i integrowało społeczność osady, a potem miasta Poręba – podkreślają w placówce.
– Jeżeli ktoś chciałby coś opowiedzieć bądź dopowiedzieć na temat historii naszego przedszkola to zapraszamy. Może odkryjemy razem nowe fakty, które umknęły kronikarzom – mówi Agnieszka Andrzejewska, dzisiejsza dyrektor Przedszkola Miejskiego nr 1 w Porębie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Podaj swoje imię