Przystanek bez szyby. Wszystko przez wandali

0
370

Trudno uwierzyć, że był to zwykły wypadek – szybę straciła wiata przystankowa przy porębskim cmentarzu. Faktem jest jednak, że pieniądze na nową pójdą z miejskiej kasy, za wandali zapłacą zatem wszyscy mieszkańcy.

Raczej trudno mówić tu o zwykłym wypadku. Trudno też wytłumaczyć, co kierowało sprawcą lub sprawcami. Efekt można jednak wycenić. – Kilkaset złotych kosztowała wymiana bocznej szyby w wiacie przystankowej zlokalizowanej przy porębskim cmentarzu – informuje Urząd Miasta Poręba.

Urzędnicy zaznaczają, że pieniądze na naprawę szyby, która rozsypała się w drobny mak, poszły z kasy miasta, co oznacza, że dołożyliśmy do tego wszyscy. – Mogły zostać wydane z pożytkiem dla wszystkich, na przykład na zakup nowej ławki czy kosza na śmieci – podkreślają przedstawiciele UM Poręba.

To niestety nie jedyny przykład wandalizmu, jaki dotyka nasze miasto w okresie ostatniego półrocza. We wrześniu zeszłego roku chuligani wyżyli się na dwóch wiatach przystankowych. Szybę stracił wówczas przystanek zlokalizowany przy Drodze Krajowej nr 78 oraz przystanek przy ul. Wojska Polskiego. Wcześniej ktoś zniszczył znaki drogowe ustawione przy ul. Chopina, co mogło skutkować poważnym wypadkiem drogowym. – Apeluję po raz kolejny: dbajmy o nasze miasto, nie niszczmy go, tylko wtedy będzie nam się żyło w Porębie komfortowo – mówi burmistrz Poręby Ryszard Spyra.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Podaj swoje imię