Prażonki, gołębie i prof. Buzek. Tak wyglądał porębski festiwal

0
868
Prażonki, gołębie i prof. Buzek. Tak wyglądał porębski festiwal

Atrakcji w minioną sobotę nie zabrakło. Jak co roku, na terenie MOSiR-u w Porębie odbył się słynny festiwal prażonek. Tegoroczny był już szesnastą edycją wielkiego święta z kociołkami w roli głównej. Lokalne przysmaki kosztowało kilkaset osób.

Prosty przepis i tradycyjne polskie składniki. Nic dziwnego, że prażonki pokochała cała Jura. Oryginalna receptura powstała u nas w Porębie i to właśnie u nas co roku odbywa się tradycyjny Światowy Festiwal Prażonek. Tegoroczny odbył się w minioną sobotę, na zielonym terenie przy ul. Zakładowej. Nie zabrakło nie tylko smakołyków, ale też atrakcji i zacnych gości.

Inauguracja z gołębiami
Wśród zaproszonych znalazł się m.in. europoseł prof. Jerzy Buzek. Tegoroczny festiwal wraz burmistrzem Poręby Ryszardem Spyrą oficjalnie zainaugurował Wołodimir Kwurt, mer partnerskiego ukraińskiego miasta – Winniki. Na rozpoczęcie święta z klatek wyfrunęły gołębie wypuszczone przez członków Porębskiej sekcji Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych.

Prof. Buzek do Brukseli zaprosił młodego porębianina
Bohaterami dnia były jednak ogromne „miejskie” kotły – mogące pomieścić nawet po 300 kg prażonek – oraz ich mniejsze, prywatne żeliwne wersje.
– Smakują wyjątkowo – przyznawał po skosztowani porębskich prażonek prof. Buzek. W trakcie święta wręczył nagrodę w konkursie „Bilet do Brukseli”. Zdobył go Kacper Wawrzynkiewicz z Zespołu Szkół im. Mikołaja Kopernika w Porębie.

Tańce do późnego wieczora
Nie zabrakło też wielu innych atrakcji. Były występy na scenie, dmuchańce i zabawy dla najmłodszych. Pokaz swoich popisów dali m.in. Koło Gospodyń Wiejskich „Niwczanki”, „Muzo Skrzaty”, „Sweet Voices”, „Złota Jesień – bis”, przedstawiciele Porębskiego Ogniska Muzycznego oraz zespół „MGMT” . Zabawa trwała do późnych godzin wieczornych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Podaj swoje imię