Piana w basenie. To były wyjątkowe prażonki!

0
839

Strażacy wypuszczający pianę, porębskie zespoły ze swoimi najlepszymi numerami, kolorowe karuzele, trampoliny i olbrzymi dmuchany sterowiec. W minioną sobotę odbył się tradycyjny Światowy Festiwal Prażonek w Porębie. Udał się wyśmienicie!

Festiwalu nie popsuł nawet deszcz. Na terenie kąpieliska przy ul. Zakładowej w sobotę zjawiło się kilkaset mieszkańców Poręby. – Było warto – dało się słyszeć po zakończeniu tradycyjnego świętowania wyjątkowego przepisu.

Smakują wyśmienicie
Receptura jest prosta, porębskie prażonki smakują jednak wyśmienicie. Dwa ogromne miejskie kociołki (mieszczą nawet po 300 kg!) jak zwykle doglądali nasi strażacy. Kilkadziesiąt mniejszych przynieśli ze sobą sami mieszkańcy. – Na tym to wszystko polega, spotykamy się w jednym miejscu i przyrządzamy prażonki – mówił burmistrz Poręby Ryszard Spyra, który zainaugurował festiwal wspólnie z przedstawicielami naszego miasta partnerskiego Winniki na Ukrainie. Wśród gości znaleźli się: zastępcy mera Winniki Bohdan Shuster i Pavlo Venhrynovych oraz Zoriana Korchovska i Roman Khimiuk. Porębski festiwal prażonek zaszczyciły swoją obecnością również m.in. wicemarszałek sejmu Barbara Dolniak oraz posłanka Barbara Chrobak. Na rozpoczęcie święta z klatek wyfrunęły gołębie wypuszczone przez członków Porębskiej sekcji Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych.

Piana w basenie i kolorowe karuzele
Choć najważniejsze były oczywiście prażonki i konkurs wiedzy o naszym mieście, w którym wygrać można było kociołek, nie zabrakło również dodatkowych atrakcji. Najmłodsi mieszkańcy Poręby w kolejce ustawiali się do stoiska z malowaniem buziek. Kolejki wiły się również po lody-świderki i watę cukrową. Były również lubiane przez dzieci dmuchańce (w tym ogromny sterowiec, do którego można było wejść), karuzele i trampoliny. Najwięcej radości przyniosła jednak dzieciom kąpiel…w pianie. Porębscy strażacy wypełnili nią mniejszą nieckę kąpieliska przy ul. Zakładowej. Maluchy chętnie brodziły w białych bąbelkach i zdmuchiwały pianę z ubranek.

Muzycznie do późnego wieczora
Nie obyłoby się bez porządnej dawki muzyki. Na scenie wystąpili m.in. Koło Gospodyń Wiejskich „Niwczanki”, „Muzo Skrzaty”, „Sweet Voices”, zespół „Retro”,
Złota Jesień – bis” oraz przedstawiciele Porębskiego Ogniska Muzycznego. Popis dały też dzieci z zespołu Dance Revolution oraz Izabela Grzyb. Na deser wystąpił Mirosław Szołtysek i zespół „Best Band”. Zabawa trwała do późnych godzin wieczornych i chyba nikogo nie zniechęciła do niej deszczowa pogoda.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Podaj swoje imię