Teren MOSiR­u został zamknięty

0
117

Wszystko przez wandali.

Służyć ma wszystkim. Nierzadko służy jednak rozładowaniu niezdrowych emocji. Odnotowano kolejne zniszczenia na terenie porębskiego ośrodka MOSiR.

Latem przyciąga wielu porębian. To tu odpoczywają, bawią się, kosztują słynnych w całym regionie porębskich prażonek. Zimą teren Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Porębie jest wyłączony z użytkowania. Teraz nie będzie można tu nawet spacerować. Władze miasta zdecydowały o zamknięciu bramy na klucz. Wszystko przez akty wandalizmu.

Kilkanaście dni temu ktoś wyrwał z zawiasów skrzynki elektryczne. ­ Zniszczenia zostały jużnaprawione, a sprzęt zabezpieczony dodatkową kłódką ­ mówi Mariusz Grabarczyk, prezes spółki MPWiK. Przypomina, że wcześniej ktoś zdewastował drzwi do budynków MOSiR­u, a także teren przy tutejszej muszli koncertowej. Ale to nie wszystko. Łupem wandali padły również kosze na śmieci. Jeden z nich, rozbity na kawałki, wrzucono do basenowej niecki.­

Przykro nam o tym słyszeć ­ przyznaje Ryszard Spyra, burmistrz Poręby. Dodaje, że miasto nie chciałoby zamykaćżadnych obiektów, niemniej jednak w tym przypadku nie było wyjścia. ­ Po raz kolejny apeluję: nie niszczmy naszego wspólnego mienia. Później wszyscy nie będziemy mogli z niego korzystać, a pieniądze przeznaczone na nowe inwestycje, będą musiały zostać wydane na naprawy ­ zaznacza burmistrz Spyra.

W sprawę zaangażował się też radny Arkadiusz Wojdyła. ­ Przypominam, że w mieście działa monitoring, a ponowne uruchomienie posterunku policji w Porębie z pewnością pozytywnie odbija się na poczuciu bezpieczeństwa wśród mieszkańców, a także wykrywaniu aktów wandalizmu – podkreśla radny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Podaj swoje imię