Aż leciały pióra

0
153
Aż leciały pióra

12 marca do Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Dobroczynnego Centrum Integracji Społecznej w Zawierciu-Żerkowicach zawitali aktorzy amatorskiego zespołu teatralnego „Na przekór” działającego przy Miejskim Ośrodku Kultury w Porębie pod okiem Doroty Zieleniec, która jest autorką scenariusza i reżyserem.

W przedstawieniu „Ptasie tarapaty” udział wzięli: Edyta Szwed, Andrzej Szwed, Tatiana Cieślik, Bronisław Grenda, Helena Grabowska, Elwira Wnuk, Krystyna Rauk, Maryla Sperka.
Podczas spektaklu mogliśmy przyjrzeć się ludzkim namiętnościom, wadom, pragnieniom i tęsknotom, które artyści przedstawiali pod postacią właśnie ptasich perypetii.

Z czym mieliśmy do czynienia? Zobaczyliśmy pełnych ekspresji:
– przygniecionego nawałem obowiązków domowych Dzięcioła, pozostającego w niefortunnym związku z Dzięciołową, sławną artystką rewiową, która nie ma czasu na zajmowanie się tak przyziemnymi obowiązkami, jak gotowanie obiadu,
– trzy kobiece ptaszki, potępiające rozpustne i nieodpowiedzialne życie Wróbelka. Wróbelek nie jest dla nich atrakcyjny, ponieważ nie posiada wysokiego konta ani w banku, ani w naturze,
– jesteśmy świadkami wielkiej kłótni w ptasim radio. Próby nadawania audycji kończą się fiaskiem, a nawet wielką bijatyką, gdyż megalomańskie charaktery ptasich pseudo spikerów biorą górę nad umiejętnością kompromisu w imię wspólnego dobra,
– widzimy niefortunne zaloty Żurawia i Czapli spointowane piosenką o zaletach stanu starokawalerskiego,
– w piątej scenie smutna pani Słowikowa czeka na powrót męża zalanego w pestkę, na dodatek fałszywie tłumaczącego się, że roztrwonił wspólny majątek, by spłacić zaległe rachunki.
Wszystkie mniejsze i większe tarapaty powiązane zostały piosenkami, w których ptak jest motywem przewodnim. Były to utwory powszechnie znane, łatwo wpadające w ucho i zachęcające widzów do wspólnego śpiewania. Przedstawienie skłaniało do refleksji: Kim są dla nas ptaki? Co spowodowało, że tak zadomowiły się w naszej kulturze ludowej? Czyżby poetami i tekściarzami powodowała zazdrość o wolny lot podniebny, że przypisali ptakom typowe przywary właściwe ludziom?

Wśród widzów przedstawienia były panie Anna Kołodziejczyk – dyrektor MOPS w Zawierciu oraz Iwona Łukasik – główny specjalista pracy socjalnej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz
Podaj swoje imię